Gustaw Jakubowski
Przyjaciel, problemolog i jedna z moich ulubionych osób do zawodowego niezgadzania się.
Gustaw działa gdzieś pomiędzy innowacjami, nowymi przedsięwzięciami, myśleniem produktowym i zamienianiem ambitnych pomysłów w rzeczy, które naprawdę mogą istnieć. Nazywa siebie problemologiem, co jest irytująco trafne.
Znamy się wystarczająco długo, żeby pomijać etap uprzejmego przytakiwania. Cenię go za zadawanie niewygodnych pytań odpowiednio wcześnie, patrzenie dalej niż oczywista odpowiedź biznesowa i bardzo małą cierpliwość do pomysłów, które istnieją wyłącznie po to, by ozdobić slajd.



