Projekty · University of Glasgow

Digital Health Validation Lab — wszyscy chcieli pomagać innowacjom. Każdy trochę inaczej.

To miał być lab łączący naukę, ochronę zdrowia i biznes. Brzmi świetnie. Tylko co właściwie robi taki lab w poniedziałek rano?

8zdalnych sesji badawczych
3rundy testowania usługi
3środowiska połączone w jednym modelu
6etapów procesu operacyjnego
01

Sytuacja

To miał być lab łączący naukę, ochronę zdrowia i biznes. Brzmi świetnie. Tylko co właściwie robi taki lab w poniedziałek rano?

02

Moja odpowiedzialność

Prowadziłem ten proces od pierwszej mapy interesariuszy do przekazania gotowego modelu zespołowi operacyjnemu. Wyciągałem na stół sprzeczne perspektywy, porządkowałem je i zamieniałem w decyzje: komu lab pomaga, w czym, na jakich zasadach i co dzieje się z projektem krok po kroku. Eksperci znali medycynę i system. Ja pilnowałem, żeby całość zaczęła działać jak usługa.

03

Co zostało

Na końcu nie zostało nam „kilka kierunków do dalszego przemyślenia”. Została konkretna organizacja: z rolą w ekosystemie, ofertą, procesem, kryteriami wyboru projektów, odpowiedzialnościami i miarami sukcesu. Potencjalni użytkownicy sprawdzili model przed startem, a gotową usługę przejął zespół operacyjny i Launch Manager.

Na slajdzie wszystko się zgadzało. W rzeczywistości każdy widział inny lab.

Punkt wyjścia był ambitny: pomóc innowacjom medycznym przejść od dobrej technologii do dowodów, którym zaufa klinika i rynek. Tyle że „pomagać innowacjom” może znaczyć wszystko — a zwykle właśnie wtedy nie znaczy jeszcze nic konkretnego.

Naukowcy, klinicyści, NHS, innowatorzy i biznes używali innych słów, mieli inne priorytety i każdy rozsądnie bronił swojego kawałka układanki. Naszym zadaniem nie było ich grzecznie pogodzić. Trzeba było z tego zbudować jedną usługę, którą da się naprawdę uruchomić.

Prowadziłem ten proces od pierwszej mapy interesariuszy do przekazania gotowego modelu zespołowi operacyjnemu. Wyciągałem na stół sprzeczne perspektywy, porządkowałem je i zamieniałem w decyzje: komu lab pomaga, w czym, na jakich zasadach i co dzieje się z projektem krok po kroku. Eksperci znali medycynę i system. Ja pilnowałem, żeby całość zaczęła działać jak usługa.

Najpierw rozplątaliśmy system. Potem złożyliśmy go z powrotem — już jako usługę.

01

Zobaczyć cały ekosystem

Zmapowaliśmy osoby i organizacje wpływające na walidację innowacji medycznych oraz relacje między akademią, ochroną zdrowia, administracją i biznesem. Mapa wskazała, czyjego głosu potrzebujemy, kiedy go włączyć i gdzie mogą pojawić się konflikty lub ryzyka.

02

Zrozumieć różne wersje problemu

Przeprowadziliśmy osiem dwugodzinnych, zdalnych sesji badawczych z akademikami, specjalistami klinicznymi, innowatorami i ekspertami branżowymi. Materiał został uporządkowany w 18 kategorii dotyczących krajobrazu, tożsamości, oferty i procesu.

03

Zbudować wspólny kierunek

Podczas współtworzenia nie szukaliśmy kompromisu, który nikogo nie boli. Łączyliśmy rozbieżne interesy w jasną wizję, określiliśmy niszę DHVL, pożądane typy projektów, model biznesowy i drogę od koncepcji do uruchomienia.

04

Zamienić wizję w operacje

Zaprojektowaliśmy prototyp usługi obejmujący sześć etapów: identyfikację kandydatów, informację zwrotną, kwalifikację, planowanie walidacji, jej realizację oraz dalsze wsparcie. Abstrakcyjna idea stała się procesem, który zespół mógł wspólnie oceniać i poprawiać.

05

Sprawdzić przed uruchomieniem

W trzech rundach testów wróciliśmy do przedstawicieli akademii, kliniki, przemysłu i innowacji. Pytaliśmy: co działa, co trzeba przemyśleć i jak to poprawić. Każda iteracja doprecyzowywała grupę docelową, zakres usług, wymagane zasoby i kryteria wyboru projektów.

06

Uruchomić i przekazać odpowiedzialność

Model został skonfrontowany z potencjalnymi użytkownikami podczas publicznej prezentacji, uzupełniony o pozycjonowanie, analizę rynku, KPI i kierunek trzyletniego planu. Następnie w pełni zaprojektowany DHVL przeszedł do zespołu operacyjnego i Launch Managera.

01

Wąska rola zamiast szerokiej obietnicy

DHVL nie miało być kolejnym hubem wspierającym wszystko. Skupiło się na walidacji i dostarczaniu dowodów potrzebnych do rozwoju innowacji medycznych.

02

Wartość przed atrakcyjnością

Proces kierował uwagę również na codzienne problemy pacjentów i klinicystów, nie tylko na duże, efektowne programy innowacyjne.

03

Selekcja jest częścią usługi

Powstały kryteria pozwalające ocenić dopasowanie i dojrzałość projektu, a w razie potrzeby skierować innowatora do właściwszego miejsca w ekosystemie.

04

Ewolucja zamiast perfekcji

Usługa została zaprojektowana z mechanizmem uczenia się. Każdy projekt, kontakt i cykl informacji zwrotnej miał prowadzić do kolejnej poprawy modelu.

Nie zrobiliśmy prezentacji o labie. Pomogliśmy zbudować lab.

Na końcu nie zostało nam „kilka kierunków do dalszego przemyślenia”. Została konkretna organizacja: z rolą w ekosystemie, ofertą, procesem, kryteriami wyboru projektów, odpowiedzialnościami i miarami sukcesu. Potencjalni użytkownicy sprawdzili model przed startem, a gotową usługę przejął zespół operacyjny i Launch Manager.

Dla innowatorów

Czytelniejsza droga do walidacji klinicznej, wcześniejsze wykrywanie ryzyk oraz dostęp do wiedzy i zasobów rozproszonych wcześniej po wielu instytucjach.

Dla University of Glasgow i NHS

Sposób wybierania projektów, koncentrowania ograniczonych zasobów i budowania dowodów potrzebnych do bezpiecznego wdrażania innowacji.

Dla ekosystemu

Praktyczny pomost między badaniami, technologią i realiami ochrony zdrowia — z jasnym miejscem DHVL pośród istniejących organizacji.

A potem Elsevier uznał, że warto pokazać ten proces innym.

W 2025 roku Elsevier opublikował pełny opis projektu jako rozdział 10 książki „The Living Laboratory for Precision Medicine: Solutions for Clinical Implementation”. Rozdział dokumentuje DHVL i przedstawia proces jako możliwy do przeniesienia wzorzec tworzenia złożonych usług także poza ochroną zdrowia.

Przeczytaj publikację w Elsevier ↗
Wróć do projektów